Wiosenny Zlot CZATerian

Piątek, 20 marca 2009 (16:41)

Kto nie był niech żałuje, przynajmniej tego, że nie poznał na żywo wielu osób z którymi od dawna klikał na różnych pokojach. Dla wielu z obecnych, odległość nie miała znaczenia. O ile nam wiadomo, rekordziści jechali do nas ponad 10 godzin. Dało się? Dało!

Już przed godziną 18, pod wejściem czekali uczestnicy Zlotu, którzy jako pierwsi chcieli otrzymać powitalny gadżet. CZATerianie i CZATerianki przychodzili na zabawę do późnych godzin nocnych, po to, aby chociaż na chwilę usiąść ze znajomymi, napić się soku i w końcu porozmawiać w realu. Ostatnie osoby opuściły Zlot wraz z SZEFerią ok 3:30...

Cała impreza upłynęła dla uczestników w spokojnej atmosferze, nie licząc oczywiście szaleństw na parkiecie oraz wspólnych śpiewów podczas konkursu karaoke, który cieszył się wielkim powodzeniem nie tylko dla spiewających, ale również dla tych, którym zabrakło odwagi aby wziąć mikrofon w swoje ręce i zaprezentować własne umiejętności wokalne.



W trakcie Zlotu co chwilę ktoś wygrywał nagrody w licznych konkursach. Największe emocje wzbudził chyba konkurs dla par, w którym to przekonaliśmy się jak bardzo znamy (lub nie znamy) swoich partnerów. Mamy nadzieję, że jeden z uczestników konkursu - "Psotnick" - nie dostał lania ;)

Wielką niespodzianką zarówno dla samych zainteresowanych jak i pozostałych uczestników zabawy było nominowanie czterech osób na Administratorów CZATerii. Poza otrzymanymi uprawnieniami musieli oni jeszcze obdarować się nawzajem odpowiednim ?makijażem? - czyli wysmarować sobie twarze czerwoną farbą (przyznajmy - wyglądali co najmniej zabawnie). Niebawem zobaczymy jak sprawdzą się w boju, uzbrojeni w czerwony kubraczek.

Mamy nadzieję, że bawiliście się dobrze (a jeśli nie, to zawsze możecie to zmienić, wystarczy do nas napisać). Zapewniamy, że nie był to ostatni Zlot i mamy nadzieję, że być może spotkamy się ponownie jeszcze w tym roku!

Zdjęcia ze zlotu możecie zobaczyć tutaj

Pozdrawiamy,

SZEFeria