Marek Krajewski

Marek Krajewski

Pisarz
hipohipol: z detalami opisuje Pan miejsca zdarzeń, smakowicie przedstawia Pan potrawy, czy w życiu tez Pan zwraca uwage na detale ?
Marek Krajewski: Tak, w życiu prywatnym, podobnie jak literackim, jestem wielkim miłośnikiem szczegółu. Kiedy pracowałem na uczelni, wieczorami starannie dobierałem garderobę, w której miałem wystąpić następnego dnia. Zwłaszcza to, czy krawat pasuje do marynarki!

.....jjjj.....: kto jest Pana pierwszym krytykiem? żona? dzieci?
Marek Krajewski: Pierwszą osobą, która czyta moje książki jest moja żona. Następnie czytają je moi przyjaciele, którzy potem zgłaszają liczne krytyczne uwagi /najczęściej - trafne /

bogumilka....: czy to prawda, ze siadajac do pracy, czyta Pan na głos to, co napisał pan poprzedniego dnia?
Marek Krajewski: Tak, to prawda, jestem bardzo wyczulony na melodyczny przebieg frazy. na przykład nazwisko mojego pierwszego bohatera Eberhard Mock - ma pewną właściwość rytmiczną, która nazywamy "kadencją męską".

grafomaniak: Skąd pomysł na tytuł książki?
Marek Krajewski: W mojej najnowszej książce "Rzeki Hadesu" jest wyraźne odwołanie do grackiej mitologii, podobnie jak w poprzednich.

yvain: Jak wygląda dzień pracy pisarza? Czy codziennie od 8 do 16 nieprzerwanie Pan pisze?
Marek Krajewski: Jestem człowiekiem bardzo zdyscyplinowanym i dzień mojej pracy jest bardzo schematyczny. Pracuję codziennie od godz. 6.00 rano do 11.00 i kiedy wybija zegar oznajmiający koniec pracy, przerywam ją choćbym bym w połowie zdania.

Adrien_Zgorzelec: Czy wie Pan cos o dawnych planach dot. powstania filmu na podstawie Panskiej ksiazkI?
Marek Krajewski: Były takie plany lecz projekt ten upadł. Ostatnio pojawiły się nowe perspektywy sfilmowania moich powieści, ale jest jeszcze za wcześnie by o tym szczegółowo mówić.

Iluzoryczna_myśl: czyli wychodzi na to że traktuje pan pisanie jako czysto komercyjne zajęcie
Marek Krajewski: To jest moja praca.

~Green.Tea.: Jak długo zajmuje Panu napisanie książki? (średnio)
Marek Krajewski: Nad jedną książką pracuję zwykle pół roku. Przez pierwsze dwa miesiące wymyślam szczegółowy szkielet fabularny powieści, otrzymuje w ten sposób plan, który realizuję w ciągu tych wspomnianych pięciu godzin.

Gośćmi CZATerii byli: