• Jak kochać to księcia, jak kraść to miliony

Poniedziałek, 11 lipca 2011 (15:07)


Zrobiło się ciepło i hormony szaleją - dobry czas na zakochanie, tylko co z tą miłością? Jak znaleźć osobę, z którą będziemy szczęśliwi? Dziewczynki od dzieciństwa marzą o księciu na białym rumaku, który przyjedzie je porwać do lepszego życia. Czekają na mężczyznę takiego jak w bajce o Kopciuszku, kochającego mimo wszystko. Chłopcy marzą o księżniczkach o bladej cerze, koniecznie z długimi blond włosami. Później ideały z dzieciństwa się zmieniają, a w ostatecznym rozrachunku wiążemy się z osobami, które w żaden sposób nie są podobne do naszych wymarzonych partnerów.

PIĘKNE JEST DOBRE

Od dziecka tworzymy sobie obraz naszego idealnego partnera. Kogoś, z kim moglibyśmy konie kraść, uciec na koniec świata i spędzić resztę cudownego życia. Podobają nam się bruneci, blondynki, piegowaci, z niebieskimi oczami, w okularach. Ideałów jest mnóstwo. Tylko życie je z czasem koryguje. Odkąd pamiętam, wpajana jest grecka zasada piękne jest dobre. Czy w bajkach dla dzieci zdarzyło się, że piękna postać jest okrutna? Brzydkie postaci bajkowe bardzo rzadko są postaciami pozytywnymi. Zazwyczaj są utożsamiane ze złem. Mimowolnie narzucane jest nam od samego początku, wartościowanie człowieka na podstawie jego wyglądu. Dlatego do pewnego etapu w życiu największą uwagę przy dobieraniu partnera , zwracamy na to jak dana osoba wygląda.

MIŁOŚĆ ONLINE

W internetowych randkach kwestia wyglądu jest praktycznie pomijana. Nacisk kładziemy bardziej na to, żeby poznać daną osobę, porozmawiać. To wielki plus tego typu poznawania ludzi. Jeśli kogoś poznamy, polubimy za to jaki jest, ciężej będzie nam go skreślić za to jak wygląda. W większości przypadków akceptujemy wtedy ludzi, którzy w ogóle nie są podobni do naszego wyobrażenia. Oczywiście istnieje obawa, że czar pryśnie. Jeśli na pierwszym spotkaniu nie będzie między dwojgiem internetowych partnerów chemii, prawdopodobnie więcej się już nie spotkają.

SZYBKIE RANDKI

Jeśli natomiast wierzyć w magię pierwszego wrażenia, można się skusić na formę szybkich randek. Trzydzieści obcych par. Mają na rozmowę 30 sekund. Wystarczający czas na zrobienie dobrego wrażenia. Może coś zaiskrzyć. Jeśli faktycznie poczujecie do siebie chemię, to kto wie co z tego wyniknie. Wypowiedzenie trzech zdań, które zauroczą drugą osobę, to trudna sztuka autoprezentacji. Jednak niektórym się udało w ten sposób znaleźć miłość.

PO PROSTU LOS

Nielicznym szczęściarzom udało się i miłość sama ich znalazła. Na przykład Asi, która podała chłopakowi w tramwaju bilet ze swoim numerem telefonu. On akurat nie miał ani biletu, ani odliczonych drobnych pieniędzy, za które mógłby ten bilet kupić. Ona chciała pomóc, chociaż po cichu miała nadzieję, że zadzwoni. I zadzwonił. Teraz są szczęśliwą parą, a ich znajomi nie chcą wierzyć w jaki sposób się poznali.

Szukać miłości, czy czekać aż ona nas znajdzie? Podobno miłości się nie szuka, jest albo jej nie ma. Można jednak pomóc losowi i na wiosnę zacząć więcej czasu spędzać poza domem. Wiadome jest, że człowiek może być w pełni szczęśliwy wyłącznie z drugim człowiekiem. Wiosna sprzyja zawieraniu nowych znajomości, warto zatem z tego skorzystać!

Zobacz wcześniejsze artykuły




Goście CZATerii

Gościem CZATerii będzie:


Jak przygotować się do przygarnięcia zwierzaka ze schroniska? Jak go wybrać spośród tak wielu? Co może nas zaskoczyć w chwili, gdy...

Już jutro!Wtorek 22.5.2012 godz. 14:00 »

Gośćmi CZATerii byli



Ankieta

Za oknem słoneczko.. W taką pogode najczęściej: